Najnowsze wpisy


Kolejny rok szkolny:)
Autor: royalschool
Tagi: opole   angielski   niemiecki   royal   strzelce   szkoła jezykowa  
08 września 2015, 14:39

Prawie rok od ostatniego wpisu!

Ale obiecujemy Wam i sobie, że raz na tydzień będzie wpis.

Kolejny rok nadchodzi a my cały czas tak samo ciężko pracujemy, żeby Wam się lepiej i przyjemniej uczyło. Wyremontowaliśmy szkołę- własnymi rękami więc wybaczcie mini niedoróbki:)

Pomyślałam, że fajnie będzie zacząć od przedstawienia naszego zespołu. Aby było rzetelnie: jeden wpis= jedna osoba:)

Oto Basia Kubalańca. Basia jest naszą Szefową i Dyrektorem Royal.

Studiowała Filologię angielską, public relations i coaching. Ciężko pisać o własnym szefie, ale postaram się:) Basia jest szefem nietypowym bo.... lubianym:) jest wyrozumiała, pomocna, przyjaźnie nastawiona a zamiast szefowego krzyku stosuje siłę perswazji i coachingu. Szkołę założyła sama i sama ją doprowadziła do ścisłej czołówki szkół językowych w Opolu. Wierzy w potęgę marketingu- tam gdzie się da to jesteśmy- albo osobiście, służąc pomocą Klientom przy wyborze kursu na rożnych wydarzeniach w Opolu, albo jesteśmy przyklejeni w formie plakatu lub banera, roznoszeni w formie ulotek:) Ale nie tylko dlatego nas znacie. Znacie nas dlatego, że Basia zatrudnia wyjątkowych ludzi, którzy kochają to, co robią i robią to najlepiej jak potrafią. Basia stworzyła specyficzną atmosferę w szkole, którą trudno opisać słowami. Wielu z nas nie przychodzi do Royala bo ^%#%$& znowu do pracy trzeba iść, ale dlatego, że genialnie się w szkole przebywa.

Prywatnie (wiem, że na to wszyscy czekają;) ) Basia jest Mamą, Żoną, Córką, Siostrą, Przyjaciółką i Koleżanką. I potrafi to pogodzić z pracą! Z tego, co wiem ma bzika (sorry Barbara) na punkcie zdrowego odżywiania- co zresztą widać po niejJ Posłużę się jej facebookowymi polubieniami: - przepisy na dania z kasz-ekodelta24-coaching zdrowia i diety-bezglutenowi-organiczni-fitprzepisy-1001zdrowych przekąsek. I tak można jeszcze długoJ  Jest uśmiechnięta, szczególnie po czterech piwach bezglutenowych produkowanych z nierafinowanej kory miętolistu chmielnego. Potrafi wtrząchnąć całą tabliczkę czekolady jak tylko ma ochotę więc nie przesadza z tym fitowaniem. Nie tylko zdrowe odżywianie ciała interesuje Basię. Ważna sprawa dla niej to stan umysłu i duszy- dlatego studiowała cudo o nazwie coaching i wprowadza to podejście też w pracy. Z przyziemnych spraw lubi shopping i bycie spontaniczną. Pozdrawiam Basiu! Niech szlag trafi gluten!

Start
Autor: royalschool
Tagi: nauka   najlepsi   royal school   języki  
28 sierpnia 2014, 15:17

Odpalamy!

Nie mam doświadczenia jeśli chodzi o blogi, ale potrzeba dzielenia się ze światem tym, co spotyka nas (lektorów) w pracy i życiu prywatnym (koledzy- życie prywatne to te skrawki czasu, które spędzacie z rodzinami i przyjaciółmi) jest silniejsza od "czy umiem to robić?!" Zacznę więc.

Koniec sierpnia znaczy dla nas powoli koniec okresu zwanego "mammałozajęćiniewiemcorobićzżżyciem". Zaczynają się zapisy, a my staramy się przekonać, dlaczego uczyć się języków i dlaczego u nas?

Niektórzy z nas chodzą na siłownię, fitness- brawo! Starajmy się walczyć z efektem Michelin Man gdy siedzimy za biurkami:) Ale w dobie kultu boskiego ciała  à la celebryta, zapomninamy o tym, że nasz umysł jest równie ważny! Skończyliśmy studia daaawno temu (dostosujcie liczbę "a" do wieku) i treningu umysłowego brak.

Zajęcia z języka- jakiegokolwiek- sprawiają, że:

lepiej nawiązujemy kontakty z innymi (nie masz wyjścia, musisz nawiązać kontakt z tym gburem obok! a po miesiącu okaże się, że to super gość!) zapomninamy o trudach dnia codziennego (nawet zdanie "dziś na obiad zrobię kotlety" brzmi jak symfonia jeśli powiesz je po angielsku!) trenujemy pamięć ucząc się słówek (nawet jak się ich nie uczycie w domu to na zajęciach pięknie improwizujecie:D ) rozwijamy zdolność logicznego myślenia trenując Gramatykę (z szacunku wielką literą!) możemy się wygadać (grupa zawsze pomoże wybrać dobrego krawca, szewca a nawet lekarza:) znajdziemy miłość  ( serio? serio serio;)

 

Dlaczego Royal School? to jest historia na kolejny wpis! lecę przygotować odlotowe zajęcia:)

 

PS. Challenge: w ilu językach uda się Wam przetłumaczyć "dziś na obiad zrobię kotlety" ? ciekawe w którym będzie najpiękniejsze:)